Skrzynka na farby i serwetki...
Nie mogłam się już pomieścić z tymi moimi farbami i serwetkami w małym pudełku, więc przerobiłam sosnową skrzynkę kupioną na szrocie. Nie miałam żadnych wątpliwości co do jej wyglądu. Od samego początku wiedziałam, co na niej umieszczę. Miał być rustykalny wzór, stencil, spękania i róże. Układ kwiatów nie był co prawda jeszcze sprecyzowany, ale bez wahania wzięłam się do roboty. Wszystko wykończyłam półmatowym lakierem poliuretanowo-akrylowym do drewna.


