Z uwagi na fakt, iż robi się coraz chłodniej, a w nocy to już lodówka totalna, wydziergałam na szydełku szalik dla mojej kuzynki... Włóczka melanżowa milusia w dotyku, miękka i świetnie się układa. Szal zrobiony samymi słupkami na szydełku nr 6. Zużyłam 25dkg włóczki. (5 motków po 5dkg)
Dla siebie udziergałam taki sam szal, ale z siedmiu motków, więc owinę się nim dwa razy i jeszcze jest na tyle długi, że spokojnie mogę zawiązać ładny węzeł.
Szalik dla Igi
