Wiosenny widoczek na działce za miastem wprawił mnie niedawno w osłupienie, zajrzałam przez żywopłot i dech mi zaparło na widok takiej ilości stokrotek. Jak białoróżowy dywan zaścieliły cały trawnik :) Mały bukiecik przyniosłam sobie do domu i teraz stokrotki w wazoniku zerkają na mnie swymi żółtymi oczętami :)
