Kolejny wieszaczek na klucze. Wyszperałam na targu staroci dębowy wieszak na klucze,taki nijaki sobie był, więc postanowiłam go przerobić. Uskuteczniłam swą tworczość juz niedziecięcą i wyszło takie oto obdrapane coś. Shabby chic w wydaniu light.
Do ozdobienia użyłam wzoru wyciętego z serwetki ryżowej Stamperia. Muszę przyznać, że bardzo mi te serwetki ryżowe podpasowały, są bardzo delikatne, a mimo to nie rozrywają się tak jak to czasem lubią robić zwykłe serwetki. Wieszaczek z tyłu pomalowany takim kolorem jak przód i wykończony dwiema warstwami lakieru. Z przodu tych warstw więcej.

Tutaj detal, uznałam, że ciemny kolor dębiny ładnie będzie wyglądał, więc go uwidoczniłam.
