O autorze
Zakładki:
Często odwiedzane
Tu Kupuję
Ulubione blogi
Zwierzaki
Tagi
bramka email

Treść wiadomości

Twój podpis

Twój e-mail

Free Web Counter
środa, 02 marca 2011

Pomysł na duże muszle...

Dostałam piękne muszle :D postanowiłam zrobić z nich coś w stylu prostego decu, można je wykorzystać jako oryginalną podkładkę pod mydełko lub pojemniczek na drobną biżuterię.

muszle w kwiaty

Wieszaczek na klucze ze starego pojemnika na filtry do kawy...

wycieczka do punktu ze starociami zaowocowała kilkoma ciekawymi znaleziskami. Jednym z nich był stary pojemnik na filtry do kawy, niestety w domu zauważyłam, że jest połamany z jednej strony i na kilka dni poszedł w kąt... Zastanawiałam się co z nim zrobić i przeglądając stronki z deku natrafiłam na ozdobione tą metodą wieszaczki na klucze. To było to, stary przedmiot dostał nowe życie...i kto powiedział, że reinkarnacja nie istnieje?!

wieszak z sikorką i motylkiem

co robią zwierzątka moje, gdy pańci nie ma w domu...

a otóż takie oto rzeczy :)

Walenty

Bojownik syjamski, samiec, młody, singiel...

pod moją nieobecność zrobił sobie gniazdo z bąbelków powietrza...gadzina jeden no... (mimo że ryba)... I tak sobie przebywa, bo przeciez nie powiem, że siedzi pod tym gniazdem i czeka chyba na pannicę jakąś...a to przecież jeszcze nie wiosna radosna.

19:11, wioleta000 , o mnie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 lutego 2011

Decoupage moja pasja...

Zaczęło się całkiem niedawno, na począt ku zeszłego roku, zafascynowana tym, co robi jedna z moich koleżanek postanowiłam sama spróbować... Początki ciężkie były, ale z każdą chwilą sprawiało mi to coraz większą radość... A że mam duzo czasu wolnego, robię to dalej, z jakimi efektami? Ludziom się podoba, więc chyba wszystko jest na dobrej drodze. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam tą techniką był zegar; wisi w moim pokoju na ścianie i jestem z niego bardzo zadowolona.

zegar decoupage

Tagi: decoupage
20:10, wioleta000 , decoupage
Link Dodaj komentarz »

***                                   15-02-2011

 

Patrzę jak zima idzie

Przenika nas swoim chłodem

Wyciągam dłonie w jej stronę

I łapię ją, tak mimochodem...

A ona zwinnie ucieka

Chowa się w drzewach i ptakach

I nie chce bym ją złapała

Jak sen miniony ulata...

Nie gonię jej mroźnych westchnień

Odpuszczę sobie dzisiaj

Zajmę się Twym pocałunkiem

Co na mych ustach przysiadł...zima na polnej drodze

Tagi: poezja
19:42, wioleta000 , poezja
Link Komentarze (2) »

no i stało się...jestem...

Kto by pomyślał, że znajdę się na blogu...ja...taka zawsze pisząca do szuflady...objawiam się tutaj...będzie masakra, już to widzę...

Nikt by się tego po mnie nie spodziewał, a juz na pewno nie ja sama. Ale tak to już w życiu się dzieje, że zdarzają się rzeczy, o których się nawet filozofom nie śniło. Nowe sytuacje są motorem, który nas napędza i kieruje na coraz to nowe ścieżki i drogi...i własnie tak się stało i ze mną. Mam nowe życie i nową miłość, która jest tym właśnie motorem. Dlatego znowu zacznę pisac wiersze, prawie po roku niepisania...wiersze dla Niego...dla mężczyzny, który był przy mnie (może nawet bezwiednie) wtedy, kiedy potrzebowałam silnego męskiego ramienia. I za to będę mu dozgonnie wdzięczna...

18:22, wioleta000 , o mnie
Link Komentarze (1) »
1 ... 51