O autorze
Zakładki:
Często odwiedzane
Tu Kupuję
Ulubione blogi
Zwierzaki
Tagi
bramka email

Treść wiadomości

Twój podpis

Twój e-mail

Free Web Counter
piątek, 25 lutego 2011

no i stało się...jestem...

Kto by pomyślał, że znajdę się na blogu...ja...taka zawsze pisząca do szuflady...objawiam się tutaj...będzie masakra, już to widzę...

Nikt by się tego po mnie nie spodziewał, a juz na pewno nie ja sama. Ale tak to już w życiu się dzieje, że zdarzają się rzeczy, o których się nawet filozofom nie śniło. Nowe sytuacje są motorem, który nas napędza i kieruje na coraz to nowe ścieżki i drogi...i własnie tak się stało i ze mną. Mam nowe życie i nową miłość, która jest tym właśnie motorem. Dlatego znowu zacznę pisac wiersze, prawie po roku niepisania...wiersze dla Niego...dla mężczyzny, który był przy mnie (może nawet bezwiednie) wtedy, kiedy potrzebowałam silnego męskiego ramienia. I za to będę mu dozgonnie wdzięczna...

18:22, wioleta000 , o mnie
Link Komentarze (1) »
1 ... 51